Szukaj

Less waste czy dobre planowanie ?

Agnieszka, 3 wrzesień 2019
Less waste czy dobre planowanie ?

Kilka dni temu, wycinając elementy do uszycia pantofelków, wpadłam na pomysł aby podzielić się z Wami czymś co praktykuję już od dość dawna a o czym nigdy wcześniej nie wspominałam. Tak narodził się pomysł, na kolejny artykuł na blogu Boocle d’Or.


Jako osoba troszcząca się o środowisko, a także starająca się ograniczać zużycie surowców, już na początku mojej przygody z szyciem ubrań ( damskich i męskich – podczas szkoły średniej i studiów, a później dziecięcych) zawsze starałam się tak planować tworzenie wykrojów do ubrań, aby „odpady” ( niewykorzystane resztki tkaniny) były jak najmniejsze. Wynikało to z dwóch powodów: po pierwsze rywalizowałam sama ze sobą, udowadniając sobie, że jestem w stanie tak ułożyć szablony, aby odpadu nie było wcale lub był naprawdę mały, oczywiście zgodnie z zasadami sztuki krawiectwa. Po drugie, wynikało to z czystej oszczędności. Podczas wykrawania, nieraz z bardzo drogich tkanin ( no dobra, muszę przyznać, że nawet wykorzystując najzwyklejszą bawełnę nadal potrafię mieć bzika na tym punkcie ;)) po prostu szkoda marnować materiał.

Po nakierunkowaniu się na modę dziecięcą i niemowlęcą, problem niewykorzystanych fragmentów materiałów znacznie się zmniejszył, gdyż przy tak małych szablonach wykrojów odzieży, znacznie łatwiej jest manewrować formami. Niestety, niektóre formy ubrań, np. sukienka czy spódniczka wycięte „z koła” wymagają wykrojenia dość dużego okręgu. Pozostałą tkaninę ciężko jest do czegoś użyć, ponieważ jej kształt, przypomina trójkąt prostokątny, z nieco wgłębionym jednym bokiem.

Rozwiązaniem okazały się pantofelki i inne małe akcesoria i dodatki dla bobasów. Muszę Wam przyznać, że podczas pracy, ogromną przyjemność daje mi fakt, że nie marnuję tkaniny. Ba! Bardzo często nowe pomysły rodzą się w momentach, gdy nie wiadomo co zrobić z resztkami.

Czy widzieliście kiedyś elementy bucików niemowlęcych przed zeszyciem? Oczywiście ilość elementów oraz wzór będzie się różnił, w zależności od modelu, ale tak mniej więcej wygląda to u mnie. 

Chętnie dowiem się co o tym myślicie i czy stosujecie podobne zasady podczas wykonywania codziennych czynności, zarówno w domu jak i w pracy.

Przesyłam uściski,

Agnieszka 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów